Aktualności

Policjantka rozpoznała go, on wiedział, że nie może kierować

Data publikacji 13.10.2020

Policjanci z Woli podęli pościg za kierowcą, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. 38-latek próbował uciec, bo jak się okazało, posiadał decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania. Ucieczkę kontynuował również pieszo. Podejrzany usłyszał zarzuty.

Policjanci z wolskiej patrolówki zauważyli jadące BMW. Pojazdem kierował znany policjantom z wcześniejszych zatrzymań 38-latek. Mundurowi wiedzieli, że ma on cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami i nie powinien siadać za kierownicę. W związku z tym podjęli czynności. Funkcjonariusze użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych do zatrzymania pojazdu. Kierujący jednak przyspieszył, nie zatrzymując się do kontroli. Policjanci podjęli za nim pościg. Mężczyzna, jadąc wolskimi ulicami nie zastosował się do sygnalizatora świetlnego i przejechał ulicę na czerwonym świetle. W końcu zatrzymał pojazd i rozpoczął ucieczkę pieszo. Kilka minut później został zatrzymany. Mężczyzna stawiał czynny i bierny opór, szarpał się z policjantami, próbując się wyrwać.

38-latek trafił do wolskiej komendy. Dalej sprawą zajęli się policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego. Mężczyzna decyzją starosty grójeckiego miał cofnięte uprawnienia. Po zgromadzeniu materiału dowodowego podejrzany usłyszał zarzuty karne dotyczące niewykonania polecenia zatrzymania pojazdu oraz prowadzenia pojazdu po cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami.

kom. Marta Sulowska/ea