Aktualności

Wdarł się do mieszkania i usnął na podłodze, usłyszał zarzuty w recydywie i trafił do aresztu na trzy miesiące

Data publikacji 07.10.2019

Zarzuty w warunkach recydywy dotyczące znęcania się fizycznego i psychicznego, naruszenia miru domowego, gróźb karalnych i uszkodzenia mienia usłyszał w wolskiej komendzie 36-letni mężczyzna. Funkcjonariusze zatrzymali go w mieszkaniu kobiety, kiedy ten wdarł się do mieszkania i usnął na podłodze. Okazało się, że od czasu rozstania z nią, wybijał szyby w oknach i groził jej. Wcześniej miał awanturować się, będąc pod wpływem alkoholu oraz szarpać i dusić partnerkę. W sierpniu usłyszał również zarzuty i miał zakaz kontaktowania się z nią. Teraz decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Policjanci z wydziału patrolowo-interwencyjnego otrzymali zgłoszenie o tym, że były konkubent wdarł się do mieszkania kobiety i prawdopodobnie tam śpi. Zdenerwowana kobieta poinformowała funkcjonariuszy, że mężczyzna wcześniej powybijał szyby w oknach, ma orzeczony zakaz kontaktowania i zbliżania się do niej, mimo to przez cały czas nachodzi ją. Okazało się również, że kiedy mieszkali razem, jej były parter wszczynał awantury, będąc pod wpływem alkoholu, szarpał ją, dusił i popychał.

Policjanci zatrzymali 36-latka, który został doprowadzony do komendy. Dochodzeniowcy zgromadzili materiał dowodowy. Podejrzany usłyszał zarzuty karne dotyczące znęcania się fizycznego i psychicznego, naruszenia miru domowego, gróźb karalnych i uszkodzenia mienia. Mężczyzna usłyszał je w warunkach recydywy, bowiem wcześniej przebywał w zakładzie karnym za podobne przestępstwa. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

ms/mb