Aktualności

Wyłudzali kredyty i telefony na skradzionych dokumentach, usłyszeli łącznie 27 zarzutów

Data publikacji 17.11.2017

Skuteczne działania policjantów z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu z Woli doprowadziły do ustalenia i zatrzymania pięciu osób podejrzanych o oszustwa, usiłowania oszustwa, kradzież dokumentów i ukrywanie dokumentów. Zgromadzony materiał dotyczył oszustw na szkodę firm kredytowo-pożyczkowych, operatorów telefonii komórkowej oraz podmiotów świadczących sprzedaż w systemie ratalnym. Osoby w wieku od 21 lat do 40 lat usłyszały łącznie 27 zarzutów. Mężczyzna w wieku 40-lat trafił do aresztu na trzy miesiące.

Do komendy na Wolę trafiły zgłoszenia o przestępstwach dotyczących oszustw, usiłowania oszustwa i kradzieży dokumentów. Do zdarzeń dochodziło  od  lipca br. do chwili  obecnej. Podczas gromadzenia materiału dowodowego funkcjonariusze operacyjni  wpadli na trop  mężczyzny, który zajmował  się przestępczym procederem. Dzięki intensywnym działaniom, analizie materiałów, funkcjonariusze ustalili mechanizm  działania  oszusta. Okazało się, że w proceder były zaangażowane inne osoby dokonujące kradzieży dokumentów i zawierające umowy pożyczkowe lub kredytowe na podstawie skradzionych dokumentów, wyłudzając w ten sposób środki finansowe lub telefony komórkowe. Straty poniesione przez pokrzywdzonych oszacowane zostały na łączną kwotę  ok. 30. tys zł.

Pierwsza z osób została zatrzymana we wrześniu br. Kolejne kilkanaście dni później. Ostatnie dwie kilka dni temu. W lokalu  zajmowanym przez 40-latka  funkcjonariusze ujawnili podczas przeszukania dokumenty dotyczące transakcji cywilno-prawnych związanych z zawieraniem  umów, kserokopie dokumentów tożsamości, dokumenty należące do innych osób oraz telefony komórkowe. Wszystkie rzeczy zostały zabezpieczone.

Podejrzane osoby, trzy kobiety i dwóch mężczyzn, usłyszały łącznie 27 zarzutów. Zarzuty dotyczyły przestępstwa oszustwa, usiłowania oszustwa, kradzieży  dokumentów oraz ukrywania dokumentów. 40-letni mężczyzna, który usłyszał najwięcej  zarzutów w tej sprawie, trafił do aresztu na trzy miesiące.

Sprawa ma charakter rozwojowy.

ms